![]() |
| Źródło obrazka: The Infosphere |
Parę słów o odcinku:
Tym razem prof. Farnsworth zbudował maszynę przenoszącą w przyszłość, jednakże bez możliwości powrotu. Razem z Fry'em i Bender'em odbywają "jazdę próbną", która jednak trwa dłużej niż zaplanowali.
Streszczenie odcinka:
Fry nie może przestać się spóźniać. Nie przychodzi na czas do pracy i zapomina, że umówił się z Leelą świętować jej urodziny. Swoim spóźnieniem denerwuje profesora, po czym przypomniawszy sobie o urodzinach wybiega z siedziby Planet Express. W restauracji zastaje jubilatkę, która wstaje wręczając mu rachunek i informuje, że już zjadła.
Podczas czyszczenia działka statku (czymś co przypomina wielki patyczek do uszu), Fry rozmawia z Leelą i próbuje w ramach zadośćuczynienia zaprosić ją jeszcze raz. W tym czasie wbiega Bender informując o imprezie. Fry jednak odmawia, tłumacząc się wyjściem z Leelą.
Wieczorem Fry próbuje nagrać życzenia urodzinowe na wideo-kartce, lecz profesor każe mu i Benderowi przetestować w raz z min swoje najnowsze odkrycie - maszynę do podróży w przyszłość. Wszyscy wsiadają na pokład, chcąc na próbę przenieść się o jedna minutę, a Fry zaczyna nagrywać życzenia na kartce. Jednakże profesor Farnsworth potyka się ciągnąc na sobą drążek sterowania prędkością przenoszenia i przenoszą się o wiele dalej niż planowali, a Fry przy gwałtownym starcie gubi kartkę, która wylatuje na zewnątrz. Lądują w roku 10000 i ukazuje się im kompletnie zniszczony Nowy Nowy York.
W roku 3010 Leela czeka na Fry'a w "Cavern On The Green" - restauracji w jaskini, wypełnionej stalagmitami. Zdenerwowana wraca do siedziby firmy gdzie dowiaduje się ze Fry prawdopodobnie poszedł na imprezę. Leela jest tak wściekła, że zamierza przyłożyć Fry'owi jak tylko go zobaczy. Z wiadomości dowiaduje się o tragedii podczas tej imprezy. Przeżył tylko robot Robot Hedonista. Leela myśląc że Fry nie żyje ma mieszane uczucia smutku i wściekłości.
Jako, że maszyna nie potrafi przenieść się z powrotem w przyszłość, Fry z Benderem i profesorem postanawiają kontynuować podróż aż do momentu wynalezienia maszyny, która umożliwi im powrót. Napotykają się głównie na wrogie i przedziwne czasy w których nie sposób znaleźć potrzebną im maszynę.
W 3030 roku Leela prowadzi dalej Planet Express znacznie ją rozwijając. Lata pod jej flagą już nie jeden a wiele statków. Cały czas wspomina dawne czasy i tęskni za Fry'em.
Fry zaś pokonując miliony lat i nie mogąc odnaleźć maszyny trafia na wysuszoną i popękaną Ziemię tuż przed końcem świata. Postanawia się przejść i znajduje to co zostało z "Cavern On The Green". W środku znajduje napis z małych stalagmitów. Napis brzmi: "Dear Fry, our time together was short but it was the best time of my life - Leela".
Akcja przenosi się do roku 3050 w którym w Planet Express latają już dziesiątki statków. Leela stojąc w pomieszczeniu z którego maszyna do podróży w przyszłość odleciała dostaje w głowę kartką. Otwiera ją i ogląda filmik w którym Fry życzy jej wszystkiego najlepszego i przeprasza za jednominutowe spóźnienie spowodowane testem maszyny. W tym momencie zauważa ze całe życie była zła na Fry'a że poszedł na imprezę, co nie było prawdą. Postanawia pójść do "Cavern On The Green" i wystrzelać dziury w suficie z których zacznie kapać woda tworząc stalagmity.
Z braku perspektyw Fry z Benderem i profesorem postanawiają siąść i obejrzeć koniec świata przy piwie. Gdy wokół nich nie pozostało już nic, ku ich zaskoczeniu wszechświat zaczął rodzić się na nowo w zupełnie identycznej formie jak stary. Ukazał im się nowy wielki wybuch i ujrzeli jak tworzy się Ziemia i powstaje na niej życie. Biegnąc dalej przez historie profesor robi małą przerwę i zabija Hitlera. Niestety przegapiają moment w którym powinni się zatrzymać i nie pozostało im nic innego jak przelecieć do końca świata i trochę dalej jeszcze raz. Gdy już odnaleźli właściwy moment, zauważyli, że wylądowali w powietrzu nad głowami ich sobowtórów mających właśnie zamiar wejść na pokład maszyny do podróży w przyszłość. Ciężka maszyna wiszącą nad ich głowami spada miażdżąc ich jednocześnie niwelując paradoks podróży w czasie. Fry wybiega z pokoju i spieszy się na kolacje z Leelą. Przychodzi na czas z czego Leela jest niezwykle zadowolona, a Fry oznajmia, że spóźniał się stary Fry, który już nie żyje. Spędzają razem wieczór.
Odcinek kończy scena na której stoją na moście, pod którym Bender zakopuje zwłoki "starych" bohaterów Futuramy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz